MB Classic Info

Mercedesy to nasza pasja

Font Size

SCREEN

Menu Style

Cpanel

W123

 

 



Rodzina Mercedesów typu W123

Rozmiar: 5836 bajtów Rozmiar: 45163 bajtów Rozmiar: 5402 bajtów
Materia³y w wiêkszo¶ci odnalezione w internacie.
Dziêkujê Wojtkowi za napisanie tekstu.

Rodzina Mercedesów typu W123

W styczniu 1976 r. dotychczasowa klasa średnia Mercedesów "/8" czyli W114/115 zastąpiona została przez całkowicie przekonstruowaną rodzinę o wewnętrznym oznaczeniu W123. Nowe auta tradycyjnie już dla tej marki miały zróżnicowaną game silników: od 4-ro cylindrowego dwulitrowego 55-cio konnego Diesla po sześciocylindrowy 2,8-litrowy benzynowy zasilany wtryskiem o mocy 185 kM (200D, 220D, 240D, 300D, 200, 2ł0, 250, 280 i 280E). Nie było jednak rozróżnienia aut droższych od tańszych, symbol W123 obejmował wszystkie modele, w przeciwieństwie do poprzednich: W111/112, W108/109, W114/115. Stylistycznie nowe nadwozie w dużym stopniu nawiązywało do produkowanej od ł,5 roku S-klasy W116, i raz na zawsze zrezygnowano w nim ze znanej z poprzednich modeli Mercedesów półramy. Niezależne tylne zawieszenie w postaci dzielonej osi opartej na półwleczonych wahaczach przeniesione było prawie bez zmian z poprzedniej klasy średniej. Natomiast niezależne przednie zawieszenie oparte na podwójnych wahaczach poprzecznych ze stabilizującymi drążkami skretnymi zaadaptowano z W116. Wiele innych rozwiązań konstrukcyjnych poprawiających bierne bezpieczeństwo zastosowanych niedawno po raz pierwszy w klasach wyższych (W107 i W116) przeszło do W123. Najważniejszym było zwiększenie sztywności kabiny pasażerskiej przez wzmocnienie struktury dachu, słupków oraz drzwi. Zdolność pochłaniania energii przedniej i tylnej części została znacznie zwiększona przez zastosowanie kontrolowanej strefy zgniotu. Nowością techniczną zastosowaną po raz pierwszy w typie W123, była bezpieczna kolumna kierownicy. Połączona była z przekładnią specjalną metalową rurą, która składała sie na bok w przypadku zderzenia. Był to krok w kierunku zmniejszenia niebezpieczeństwa penetracji kolumny kierownicy do wnętrza kabiny.
Charakterystycznym dla nowych modeli szczegółem były poziomo umieszczone przednie podwójne lampy. Za wspólnym kloszem znajdowały sie mniejsze od nich lampy przeciwmgielne. Dwa najdroższe modele, 280 i 280E zamiast podwójnych okrągłych reflektorów miały pojedyncze prostokątne. Dodatkowe trzy szczegóły różniły je od słabszych braci: podwójna rura wydechowa z podwójnym wylotem, chromowana kratka wlotu powietrza u nasady przedniej szyby i chromowane listwy pod tylnymi lampami. Typoszereg silników prawie bez zmian przeniesiono do nowej rodziny z poprzedniej. Wyjątkiem był model 250 w którym zamiast starego 2,8-litrowego M1ł0 zastosowano całkiem nową 2,5-litrową jednostkę M123.
Stosownie do długiej tradycji, limuzyny serii 12ł były też dostępne jako podwozie z częściową zabudową. Na ich bazie producenci niemieccy i zagraniczni tworzyli ambulanse, półciężarówki i inne samochody do zastosowań specjalnych. Podobnie jak w W115, obok aut o standardowym rozstawie osi (240D, 2ł0) istniały wersje przedłużone (240D, ł00D i 250). Ambulanse przeważnie były budowane przez Binz w Lorch i Miesen w Bonn. Najbardziej znanymi producentami karawanów były firmy Pollman w Bremie, Rappold w Wulfrath, Stolle w Hanowerze i Welsch w Mayen.
W 1977 roku program serii 12ł został rozszerzony przez trzy nowe warianty nadwozia. Pierwszym z nich była zaprezentowana na marcowym salonie samochodowym w Genewie intrygująca stylistycznie wersja coupe. Trzy nowe modele 2ł0C, 280C i 280CE zastąpiły poprzedzające je modele W114 coupe, których produkcja dobiegła końca miedzy czerwcem a sierpniem 1976 roku. Jak poprzednio, nowe coupe były ogólnie bardzo zbliżone konstrukcyjnie i stylistycznie do sedanów. W przeciwieństwie jednak do serii W114, gdzie coupe oparte było na nieskróconej płycie nadwozia czterodrzwiowego, coupe W123 miało zmniejszony rozstaw osi o 85 mm w stosunku do limuzyny. Ta cecha czyniła je stylistycznie bardziej niezależnym i jednorodnym, a tym samym atrakcyjniejszym dla nabywców. Szczególnie tylna cześa stała sie smuklejsza i mniej dominująca, dzięki czemu całe nadwozie coupe było bardziej harmonijne. Zmiany w szkielecie nadwozia, zawieszeniu i wyposażeniu mechanicznym w stosunku do W114 kształtowały sie podobnie jak w wersji sedan. Elementy wyposażenia zewnętrznego zaczerpnięto z "topowych" sedanów, czyli 280 i 280E, wszystkie trzy coupe miały zatem szerokie prostokątne lampy przednie, chromowany wlot powietrza do kabiny i chromowane listwy pod lampami tylnymi. Najsłabszy spośród nich, 2ł0C, miał silnik o czterech jedynie cylindrach i mocy 109 kM, co było wystarczające do jazdy komfortowej ale bez ekstrawagancji. Takie stwierdzenie, ale z przymrużeniem oka można by odnieśa do wprowadzonego we wrześniu 1977 roku modelu ł00CD, ze znanym z wersji sedan pieciocylindrowym silnikiem Diesla o mocy "aż" 80 kM. Ten wręcz dziwaczny model, będący hybrydowym połączeniem luksusowego nadwozia z mało eleganckim i słabym silnikiem, przeznaczony był wyłącznie na rynek USA. Podobnie jak W116 ł00SD, wprowadzony został do produkcji ze względu na nowe amerykańskie przepisy limitujące średnie zużycie paliwa dla wszystkich dostepnych na rynku USA osobowych Mercedesów. Modele "niskokonsumpcyjne" jako przeciwwaga do tych o najwiekszych pojemnościach i najwiekszym zużyiu paliwa pozwalały utrzymaa sprzedaż tych ostatnich bez przekraczania norm.
Kolejną odmianą W123 wprowadzoną w sierpniu 1977 roku były modele 7/8-io miejscowe o przedłużonym rozstawie osi: 240D, ł00D i 250. Podobnie jak ich poprzednicy z rodziny W115, były używane głównie przez taksówkarzy i firmy zajmujące sie transportem osób.
Ostatecznie we wrześniu 1977 roku na pokazie we Frankfurcie zaprezentowano czwarty wariant nadwozia W123 - oznaczone literą T kombi. T oznaczało turystyke i transport. Wariant ten po raz pierwszy został włączony do oficjalnego programu produkcji, w poprzednich rodzinach Mercedesów kombi dostepne były jedynie jako wersje specjalne, produkowane przez niezależne firmy na bazie nadwozia cześciowego. Od kwietnia 1978 roku produkcja kombi przeniesiona została do zakładów w Bremie. Zakłady te, produkujące dotychczas samochody dostawcze, stopniowo zostały przestawione na montaż samochodów osobowych. Modele T stylistycznie i technicznie nawiązywały do sedanów, na których były oparte. Za wyjątkiem podniesionej tylnej cześci i związanych z tym zmian konstrukcyjnych innych różnic w nadwoziu, układzie hamulcowym i jednostkach napedowych nie było. Ze wzgledu na zwiekszony dopuszczalny nacisk na tylną oś, różnica była w tylnym zawieszeniu, które jako dodatek w standardzie otrzymało hydropneumatyczny układ poziomujący. Mercedesy W123 kombi spotkały sie od razu z bardzo przychylnym przyjeciem na rynku. Z chwilą wprowadzenia zaoferowane były w pieciu wersjach silnikowych: 240TD, ł00TD, 2ł0T, 250T i 280TE. Zewnetrznie model z silnikiem 2,8 litra odróżniał sie od pozostałych takimi samymi szczegółami jak w przypadku wersji sedan i coupe. W latach 1978-1980 miało miejsce szereg zmian w konstrukcji silników. W kwietniu 1978 roku przez zwiekszenie stopnia spreżania zwiekszona została moc w 280E ze 177 do 185 kM a w sierpniu 65-cio konny 240D zyskał dodatkowych 7 kM. W lutym 1979 roku w najsłabszym z montowanych w W123 silników - 200D moc z 55 KM wzrosła do 60 kM, i w związku z tym w marcu wycofano z produkcji 60-cio konny 220D. We wrześniu 1979 roku zwiekszyła sie moc silnika ł00D z 80 do 88 kM (poprzez zmiany w pompie wtryskowej) i ga1nikowego 250 z 129 do 140 kM. Dziewięć miesięcy pó1niej, w czerwcu 1980 roku, wprowadzono trzy nowe silniki. Pierwszym był 300D turbodiesel z turbosprężarką napędzaną spalinami (125 kM), znany od prawie dwóch lat w S-klasie (W116 ł00SD), dostepny na razie tylko w kombi. 300TD turbodiesel był pierwszym osobowym Mercedesem z turbiną przeznaczonym dla krajowych odbiorców. Stał sie również najdroższym ze wszystkich oferowanych modeli W123, dlatego upodobniono go zewnetrznymi szczegółami do dotychczas najbardziej luksusowych modeli z silnikami 2,8 litra. Od sierpnia 1981 roku doładowany silnik dostepny był też w sedanie i coupe, jednak tylko w egzemplarzach przeznaczonych na rynek USA, gdzie ze wzgledu na zaostrzające sie ograniczenia w 1982 roku zaprzestano eksportu 280E i 280CE.
Następnymi zaprezentowanymi jednostkami napedowymi były całkiem nowe czterocylindrowe benzynowe M102 - ga1nikowy 200 (109 kM) i zasilany mechanicznym wtryskiem 230E (136 kM). Zajeły one miejsce dobrze znanych silników M115: 200 (94 kM) i 2ł0 (109 kM). Jak poprzednio, była to ta sama konstrukcja różniąca sie skokiem tłoka. Przy projektowaniu duży nacisk położono na maksymalne zmniejszenie wysokości, tak aby silnik można było zastosować również w bardziej opływowych nadwoziach przyszłych generacji. Mimo zwiekszonej o 15 do 25% mocy, zużycie paliwa zmalało o około 10%. W związku ze zmianą zasilania w nowym silniku 2,3-litrowym z ga1nikowego na wtryskowe, auta wyposażone w jednostki o tej pojemności zmieniły nazwy: 230 na 230E, 230C na 230CE i 230T na 230TE. W lipcu 1981 roku zaprzestano produkcji ga1nikowej wersji silnika 280, pozostawiono jedynie jego wersje wtryskową - 280E, a w sierpniu wycofano z produkcji model 250T.
We wrześniu 1982 roku wszystkie produkowane modele W123 przeszły modernizacje. Miedzy innymi otrzymały znane z 280 i 280E prostokątne przednie lampy zespolone, wspomaganie kierownicy w standardzie i deflektory strumienia powietrza na przednich słupkach w celu zmniejszenia szumu w czasie jazdy. Kratka wlotu powietrza do kabiny nawet w najdroższych modelach była już tylko czarna. Za dopłatą można było miea ALS i poduszki powietrzne, oprócz tego było mnóstwo innych, drobnych modyfikacji w konstrukcji i wyposażeniu.
Produkcja typu W123 dobiegła konca odpowiednio: coupe - sierpien 1985, sedan - listopad 1985 i kombi - styczen 1986. W ciągu 10 lat produkcji wyprodukowano niemal 2,7 miliona egzemplarzy wszystkich wariantów W123, wśród nich 2375440 sedanów, 13700 przedłużonych limuzyn, 8373 nadwozi specjalnych, 199517 kombi i 99884 coupe. Nastepcy - niektóre modele z rodziny W124 - wprowadzone zostały na rynek już około rok przed zaprzestaniem produkcji W123, jednakże na nowe coupe chetni musieli poczekaa ponad 18 miesiecy.
Mercedes-Benz W123 zwany jest przez Polaków "beczką" chyba z powodu lekko wypukłych przednich błotników i rowkowanych kierunkowskazów przypominających klepki. Znany ze swej długowieczności, bezpieczenstwa, niezawodności, prostoty i komfortu a również z luksusowego wyposażenia w droższych modelach wystepuje u nas w ogromnej liczbie egzemplarzy. Stał sie "Polskim Mercedesem", symbolem tej marki w kraju, choa jako wyznacznik statusu społecznego ustąpił już miejsca nowszym modelom. Nie traci jednak na popularności wśród coraz młodszych właścicieli prawa jazdy o mniej zasobnych kieszeniach a szerokim sercu, również ze wzgledu na bezproblemową dostepnośa cześci zamiennych. Bardzo czesto taki młody człowiek zakochuje sie w Mercedesie od pierwszych chwil użytkowania i swoją beczke zaczyna bardzo poważnie traktowaa jako hobby. A ona potrafi mu sie za to odwdzieczya!

Jesteś tutaj: Start W123